14 listopada uczniowie klas ósmych zwiedzili Muzeum Auschwitz-Birkenau.
W blokach zobaczyli rzeczy należące do ofiar obozu: walizki, buty i okulary. Jedna z uczennic opowiedziała, że dużym wstrząsem okazały się dla niej księgi z imionami i danymi więźniów. W kolejnych budynkach młodzież zapoznawała się z dokumentami i fotografiami, które ukazywały codzienność w obozie. Jeden z uczniów wspominał później: bardzo przerażały mnie kary dla więźniów. Gdy jeden z nich uciekł, reszta doświadczała okropnych konsekwencji. Najtrudniejszym punktem zwiedzania okazały się komora gazowa i krematorium, gdzie panowała pełna cisza. Uczniowie zauważali, że: w całym obozie było czuć chłód, chociaż na zewnątrz tak zimno nie było.
Wartość edukacyjną i emocjonalną wyjazdu najtrafniej odzwierciedlają wypowiedzi uczniów:
- Uświadomiono nam, że pora docenić to, co mamy, bo oni nie mieli nic.
- Zrozumiałam, jak bardzo na co dzień nie doceniamy naszych warunków życia.
- Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, z czego żartują.
- Powinniśmy szanować innych ludzi niezależnie od tego, jakimi są.
- Jest to jedna z najważniejszych wycieczek.
- Tragedii tej nie jesteśmy w stanie pojąć nawet po zwiedzeniu Auschwitz, ale ten wyjazd daje nam do zrozumienia, że to życie nasze i innych jest najważniejsze. Tam nie liczyły się sława i pieniądze, tam liczyło się to, by dotrwać do kolejnego dnia.
- Uważam, że każdy powinien pojechać do tego muzeum, żeby zrozumieć, co się tam działo i że nie powinno się śmiać z tego miejsca oraz osób, które tam trafiły.
- Wycieczka do Oświęcimia na szczęście jest obowiązkowa, żeby każdy Polak mógł zobaczyć, co jeden dla drugiego człowieka może uczynić, ale również zobaczyć, jak Polacy byli oddani ojczyźnie.


